Nasze Bassety
Klub Miłośników Basset Hound i podobnych.

Zakończone adopcje - BLANKA, 2-letnia bassetka/adoptowała "gkoti"

Miła od Gucia - Sro 06 Kwi, 2011 12:23
Temat postu: BLANKA, 2-letnia bassetka/adoptowała "gkoti"







Blanka - w czerwcu skończy dwa lata

Pani Blanki zachorowała, miała wstawioną endoprotezę, która się nie przyjęła. Tym samym wiadomo, że nie może się opiekować Blanką.
Blanka trafiła do dobrych ludzi, i jest pod dobrą opieką.







Dziewczynka Blanka jest papierowa
kontakt w sprawie adopcji
Miła od Gucia 694 4090 059
e-mail - poniżej

paulinazarebska - Sro 06 Kwi, 2011 12:32

ale śliczna :mrgreen:
watla - Sro 06 Kwi, 2011 13:22

Piękna jest.I taka fajna łaciata.
Magda i Rudolf - Sro 06 Kwi, 2011 13:33

Ale sliczna sunia, biedna :sad:
Miła od Gucia - Sro 06 Kwi, 2011 13:43

Magda i Rudolf napisał/a:
Ale sliczna sunia, biedna :sad:


Madziu, Blanka to szczęściara :lol:
W sprawie pomocy dla Blanki zwróciła się GoniaP. do Goni Ania, a u Hani obecnie Blanka przebywa. Łańcuszek ludzi dobrej woli.
Dziękuję Wam, za szybkie reakcje i działania.

Blanka ma już domek, który ja odwiedzę najprawdopodobniej w wakacje, traktując jako wizytę poadopcyjną :wink:

W najbliższych dniach Blanka zamiesza już w nowym domku.
Lepszego domku Blanka nie mogła sobie wymarzyć.

Tyle ode mnie.

Resztę opisze przyszła Pańcia "mamuśka" Blaneczki.

watla - Sro 06 Kwi, 2011 14:43

buuuuuuu spóźniłam się i nie zdążyłam z Tatarem pogadać........ To się nazywa mega szybka adopcja.
Asia i Basia - Sro 06 Kwi, 2011 14:49

Ale do mojej Figi podobna, dobrze, ze ma juz domek :)
Miła od Gucia - Sro 06 Kwi, 2011 15:32

watla napisał/a:
buuuuuuu spóźniłam się i nie zdążyłam z Tatarem pogadać...

Gosia pogadaj, a jak będzie następna "Bida", to już od razu do Cię :lol: :lol:

Asia i Stefan - Sro 06 Kwi, 2011 15:46

No Gocha powiem Ci, że mam podobne odczucia, nie zdążyłam przestać się zachwycać tą kochaną panną, a tu już info, że adoptowana....śliczna jest, jak tylko będzie dom, też przygarniam jakąś bicolorkową sunię!!!
Miła od Gucia - Sro 06 Kwi, 2011 18:10

Asiu, już Cię wpisałam do kajecika :lol:
Miła od Gucia - Sro 06 Kwi, 2011 18:27

Gdzie ta nowa Pańcia, trzyma Was w niepewności, a pewnie ciekawi jesteście co to za domek.
Uchylę rąbka tajemnicy :wink:
Blanka będzie miała za kolegę basseta.

wesołe smutasy - Sro 06 Kwi, 2011 19:13

Witam, mam pytanie - czy sunia ma tatuaż, czy jeśli jest papierowa to co na to hodowca? Czy odmówił przyjęcia suni? Sunia papierowa i kolega basset w jednym domku, czy to sprawdzony domek - bo dosyć szybko nastąpiła adopcja... może jakieś info o Blance.
madziaa - Sro 06 Kwi, 2011 19:37

Piękna, szkoda że moje kobitki nie przyjęły by jeszcze jednej boże cudna jest. Mam nadzieje, że szybko znajdzie dobry dom
gkoti - Sro 06 Kwi, 2011 19:38

No jestem już :lol: :lol: :lol: cała w skowronkach :wink: no i w szoku, że ta sunia kochana w końcu mnie znalazła :lol: Tak, ja zaadoptuję Blankę :wink: Rozmawiałam przed chwilką z obecną Pańcią suni, ma taką sytuację, że musi oddać ją, ale pociesza się tylko tym, że pójdzie w dobre ręce. Dziś już kilka razy rozmawiałyśmy telefonicznie. Przyrzekam, że będzie jej naprawdę dobrze. Umówiłyśmy się na sb, pojadę z mężem. Nie martwcie się o nią. jeśli chodzi o to, czy ma papiery, to uwierzcie, że nawet się nie pytałam...tyle, co wyczytałam na forum. Po cieczce ją wysterylizuję, bo mój Leniuszek całkiem by nas zamęczył ( teraz już szaleje, bo sezon na suczki się zaczął). Słuchajcie- nie wiem, co więcej napisać... :wink: Pytajcie, to odpowiem :wink:
Miła od Gucia - Sro 06 Kwi, 2011 19:40

wesołe smutasy napisał/a:
Witam, mam pytanie - czy sunia ma tatuaż, czy jeśli jest papierowa to co na to hodowca? Czy odmówił przyjęcia suni? Sunia papierowa i kolega basset w jednym domku, czy to sprawdzony domek - bo dosyć szybko nastąpiła adopcja... Patrzyłyśmy czy to nie jest czasem nasza sunia.... może jakieś info o Blance.


Oczywiście podamy wszystkie szczegóły, sunia ma książeczkę.
O domek się nie martwię.
Blanka będzie sterylizowana.

Kala - Sro 06 Kwi, 2011 19:50

gkoti napisał/a:
No jestem już :lol: :lol: :lol: cała w skowronkach :wink: no i w szoku, że ta sunia kochana w końcu mnie znalazła :lol: Tak, ja zaadoptuję Blankę :wink: Rozmawiałam przed chwilką z obecną Pańcią suni, ma taką sytuację, że musi oddać ją, ale pociesza się tylko tym, że pójdzie w dobre ręce. Dziś już kilka razy rozmawiałyśmy telefonicznie. Przyrzekam, że będzie jej naprawdę dobrze. Umówiłyśmy się na sb, pojadę z mężem. Nie martwcie się o nią. jeśli chodzi o to, czy ma papiery, to uwierzcie, że nawet się nie pytałam...tyle, co wyczytałam na forum. Po cieczce ją wysterylizuję, bo mój Leniuszek całkiem by nas zamęczył ( teraz już szaleje, bo sezon na suczki się zaczął). Słuchajcie- nie wiem, co więcej napisać... :wink: Pytajcie, to odpowiem :wink:


no nie no! gratuluję :D :D :D proszę jak niewiele trzeba od słowa do czynu ;) piękna dziewczynka, z Lniuszkiem stworzą cudną parę hiihii

PS. nie mogę doczekać się fotek :D

gkoti - Sro 06 Kwi, 2011 19:58

No właśnie, ten cudny kawaler-zalotnik uwalił mi się na spacerze przy kojcu koleżanki suczki, ma cieczkę i ani rusz...co ja się musiałam nagimnastykować, aby go do domu sprowadzić...no i teraz mycie sierściucha- ale takie lekkie :wink: Też myślę, że będą cudną parka, moja rodzina zachwycona sunią, mąż tylko z telefonu, nawet nie zna jeszcze szczegółów, dopiero jutro reszta wieści dla niego :lol:
estrelanna - Sro 06 Kwi, 2011 19:58

cieszę się na nowego członka rodziny!!! fajnooo!!
zuza i gabi - Sro 06 Kwi, 2011 20:00

Oj jak ja się cieszę,że Blanka idzie do Leniuszka :mrgreen:
Leniuszku ale będziesz miał piękną laseczkę przy swym boku :mrgreen: :mrgreen:

A pańcię Leniuszka mocno,mocno ściskam :mrgreen:
Aż mi adrenalinka podskoczyła z radości :razz:

Ale fajnie :mrgreen: :mrgreen:

wesołe smutasy - Sro 06 Kwi, 2011 20:03

Chyba się nie zrozumiałyśmy - pytałam o numer tatuażu...i jeśli jest papierowa to co z hodowcą? Książeczka to nie dokument, książeczkę ma każde stworzenie które jest leczone w lecznicy
Miła od Gucia - Sro 06 Kwi, 2011 20:07

Dowiem się czy sunia ma tatuaż.
gkoti - Sro 06 Kwi, 2011 20:11

podpowiem, że powyższy post to- estrelanna- moja córka z Hamburga, nie ma czasu na więcej pisania, bo zalatana, ale się cieszy :lol:
Kala - Sro 06 Kwi, 2011 20:17

gkoti napisał/a:
No właśnie, ten cudny kawaler-zalotnik uwalił mi się na spacerze przy kojcu koleżanki suczki, ma cieczkę i ani rusz...co ja się musiałam nagimnastykować, aby go do domu sprowadzić...no i teraz mycie sierściucha- ale takie lekkie :wink: Też myślę, że będą cudną parka, moja rodzina zachwycona sunią, mąż tylko z telefonu, nawet nie zna jeszcze szczegółów, dopiero jutro reszta wieści dla niego :lol:


no to już jasne kto w domu jest decydentem ;) mąż na wyjazdach, a rodzinka się powiększa hiihi :D

ania123 - Sro 06 Kwi, 2011 22:56

i co, wiadomo co to za sunia?
bo wyglada troszke jak Mirabelka od Smutasow :)
no i gratuluje adopcji oczywiscie :)

Asia i Basia - Sro 06 Kwi, 2011 23:01

Ta Mirabella z tegorocznego miotu? Blanka ma dwa lata.
ania123 - Sro 06 Kwi, 2011 23:04

Asiu miot na M u Smutasow sie urodzil 09.03.2009 czyli akurat by sie zgadzalo
Miła od Gucia - Sro 06 Kwi, 2011 23:08

Ze wstępnych opisów, jeszcze nie do końca szczegółowych wynika że, cytuję:
Cytat:
Znajoma poprosila mnie o pomoc w znalezieniu domu dla suczki,dwu letnie ( w czerwcu bedzie miala 2 lata)

watla - Czw 07 Kwi, 2011 05:51

Od razu wiedziałam znaczy się domyśliłam się gdzie trafi Blanka.Chyba jakąś intuicję mam czy coś..... Fajnie że Leniuszek będzie miał koleżankę może trochę się porusza tzn pobiega itd hihihihi.
Magda i Rudolf - Czw 07 Kwi, 2011 08:30

Sliczna parka z nich bedzie, Leniuszek i Blanka :smile:
Asia i Stefan - Czw 07 Kwi, 2011 12:02

Miła od Gucia napisał/a:
Asiu, już Cię wpisałam do kajecika :lol:




Miła bardzo Ci dziękuję, Maciej obiecał, że jak będzie dom, zgodzi się na drugiego psiaka i ja się kurdę tego domu już nie mogę doczekać.

Gktoi bardzo gratuluję nowego domownika i cieszę się bardzo, że dzidzia trafi do Ciebie. Leniuch się pewnie i tak najbardziej z nas wszystkich cieszyć będzie :)

gkoti - Czw 07 Kwi, 2011 14:14

Dziękuję wszystkim, że cieszycie się też razem z nami z tej adopcji, już nie mogę doczekać się do sb, bardzo za nią tęsknię JUŻ :lol: Ja myślę, że to właśnie Leniuszek będzie najbardziej szczęśliwy z tego powodu :lol: ale my też... :wink:
gkoti - Czw 07 Kwi, 2011 14:19

Aha, Kalamaciej- mąż już na terenach RP urzęduje i relację zaraz dostanie, całą i długą...hehe, ale wiesz- On jest taki kochany, że nawet gdybym zakochała się w słoniu i chciała go mieć, to też by się zgodził, bo uwielbia wszystkie zwierzątka i żadnemu krzywdy nie da zrobić ( a propos- ja tęsknię jeszcze za koniem,marzę głośno, marzę...cała rodzina zna te marzenia...a nuż się spełnią :lol: )
Asia i Stefan - Czw 07 Kwi, 2011 14:50

w takim razie mamy identyczne marzenia, najpierw sunia, bicolorka, a teraz koniś....coś w tym jest :)
gkoti - Czw 07 Kwi, 2011 15:20

:lol: :lol: :lol: No, wyobrażam sobie 2 baseciorki biegające po łące i ja na koniu :lol: i po co mi Chorwacja, Tunezja... :lol:
zuza i gabi - Czw 07 Kwi, 2011 16:58

Marzenia to wspaniała rzecz i naprawdę się spełniają tylko trzeba w nie mocno wierzyć :grin:
Ja codziennie widzę jak u mnie biega trzeci szczeniaczek z rodu Bassetów.
Drugi Cavalierek i kot rasy Radgool :mrgreen:
:mrgreen:

Kala - Czw 07 Kwi, 2011 17:21

gkoti napisał/a:
Aha, Kalamaciej- mąż już na terenach RP urzęduje i relację zaraz dostanie, całą i długą...hehe, ale wiesz- On jest taki kochany, że nawet gdybym zakochała się w słoniu i chciała go mieć, to też by się zgodził, bo uwielbia wszystkie zwierzątka i żadnemu krzywdy nie da zrobić ( a propos- ja tęsknię jeszcze za koniem,marzę głośno, marzę...cała rodzina zna te marzenia...a nuż się spełnią :lol: )


nooo to masz bardzo fajnego mężulka ;) a skoro tak, to może na gwiazdkę konika gwiazdor przyniesie? osobiście uwielbiam patrzeć na konie, są przecudne, ale sama niestety po mojej przygodzie z jednym takim pięknisiem więcej na konia nie wsiądę :P no chyba, że na kucyka.. ale obawiam się, że mógłby nie wytrzymać mojego ciężaru :roll:
ale na słonia to bym się skusiła i to z wielką przyjemnością :D

gkoti - Czw 07 Kwi, 2011 19:37

teraz wypowiem się ja (Grzegorz - Pan Leniuszka) - generalnie ja musiałem mamuśkę błagać o psiaka no i na moje urodzinki przywiozłem Leniuszka w 2006r, mamuśka przestraszona była ale się oswoiła bo nie chciała psiaka żadnego(nasz poprzedni kundelek zdechł na raka kilka miesięcy wcześniej), ale teraz widzę, że mamuśka totalnie zwariowała, mamy nadzieję, że w przyszłym roku wprowadzimy się do ogromnego domu z wielkim ogrodem(około 0.5hektara) wtedy będzie masa miejsca na psiaki..no i koń też na pewno będzie..wszyscy są bardzo podjarani naszym nowym członkiem rodziny i oczekujemy go z niecierpliwością :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

piszemy z tego samego konta bo jak je kiedyś założyłem tak z braku czasu mamuśka je przejeła... :razz:

ania123 - Czw 07 Kwi, 2011 19:43

a wiadomo juz skad sunia jest, z jakiej hodowli?
Miła od Gucia - Czw 07 Kwi, 2011 22:14

Tak, wiadomo, pochodzi z Kojca Ja-Ry-Cha.
Miła od Gucia - Czw 07 Kwi, 2011 22:32

Dodam, że suczka będzie sterylizowana.
Blanka trafia do bardzo dobrego domu i będzie wiodła szczęśliwe chwile.

Miła od Gucia - Czw 07 Kwi, 2011 22:34

wesołe smutasy napisał/a:
to co na to hodowca? Czy odmówił przyjęcia suni?


Sunia trafiła do nas z trzecich czy czwartych rąk dlaczego mielibyśmy ją oddawać hodowcy ?

Kala - Pią 08 Kwi, 2011 07:11

gkoti napisał/a:
teraz wypowiem się ja (Grzegorz - Pan Leniuszka) - generalnie ja musiałem mamuśkę błagać o psiaka no i na moje urodzinki przywiozłem Leniuszka w 2006r, mamuśka przestraszona była ale się oswoiła bo nie chciała psiaka żadnego(nasz poprzedni kundelek zdechł na raka kilka miesięcy wcześniej), ale teraz widzę, że mamuśka totalnie zwariowała, mamy nadzieję, że w przyszłym roku wprowadzimy się do ogromnego domu z wielkim ogrodem(około 0.5hektara) wtedy będzie masa miejsca na psiaki..no i koń też na pewno będzie..wszyscy są bardzo podjarani naszym nowym członkiem rodziny i oczekujemy go z niecierpliwością :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

piszemy z tego samego konta bo jak je kiedyś założyłem tak z braku czasu mamuśka je przejeła... :razz:


no proszę.. to zupełenie jak ja :) na początku nawet nie dopuszczałam do siebie myśli, że w moim życiu może pojawić się jakiś psiak.. przerażał mnie ten obowiazek, ta ogromna odpowiedzialność... dłuuugo nie byłam pewna czy sobie poradzę.. aż w końcu po 3 latach nagabywań ze strony mojego Macieja nadszedł dzień w którym pwiedziałam: to co kupujemy psa? i tegoż samego dnia znalazłam mojego cudeńkowego niedźwiadka :D
po tygodniu to ja nagabywałam Macieja żeby sparwić sobie drugiego hiiihii :D

PS. zazdroszcze domu z taaakim ogrodem heheh ;) jak my się takiego dorobimy to zamieszkają z nami 2 dogi Niemieckie, 1 Dog Kanaryjski, Buldog Angielski no i przynajmniej jeszzcze jedna parówa :D

Asia i Basia - Pią 08 Kwi, 2011 07:24

Fajnie, czekamy na relacje :) Trzymam kciuki, zeby sie dogadaly :)
Miła od Gucia - Pią 08 Kwi, 2011 09:40

Graszka, miałam cały czas w pamięci Twoje wpisy z marca na forum w temacie: Drugi basset w domu.
Cytat:
Ja właśnie myślę, ale o dziewczynce dla Leniuszka, tak mi się wydaje, że jak będzie panienka- może nie będzie wielkich zgrzytów.Sama nie wiem, jak lepiej- chłopiec, czy dziewczynka? Leniuszek jest dosyć cichy, nie jest w domu "upierdliwy"- typu- zniszczę, zjem, rozszarpię, ukradnę( oprócz ścierki, skarpetek luzem leżących). Na jednej ścianie mam biblioteczkę od sufitu do podłogi- książki stoją i inne szpargały- nie ruszy. chodzi po całym mieszkaniu, kwiatki stoją nisko, nigdy nic. Pilot , telefon itp.- to na niego nie działa :wink:

wesołe smutasy - Sob 09 Kwi, 2011 22:15

Miła od Gucia napisał/a:
wesołe smutasy napisał/a:
to co na to hodowca? Czy odmówił przyjęcia suni?


Sunia trafiła do nas z trzecich czy czwartych rąk dlaczego mielibyśmy ją oddawać hodowcy ?


To czy pies trafia z kolejnych rąk nie ma znaczenia...nasz basset Omlet trafił do nas po przejściach - miał za sobą cztery domy, czterech właścicieli a jednak hodowca był bardzo zainteresowany jego losem...daliśmy mu tymczas - no i został. Dlatego padło moje pytanie - "co na to hodowca? Czy odmówił przyjęcia suni?" Ale wnioskuję, że o niczym nie wiedział...
Życzę suni wszystkiego najlepszego... :grin:
Beata

Miła od Gucia - Nie 10 Kwi, 2011 09:56

wesołe smutasy napisał/a:
Miła od Gucia napisał/a:
wesołe smutasy napisał/a:
to co na to hodowca? Czy odmówił przyjęcia suni?


Sunia trafiła do nas z trzecich czy czwartych rąk dlaczego mielibyśmy ją oddawać hodowcy ?


To czy pies trafia z kolejnych rąk nie ma znaczenia...nasz basset Omlet trafił do nas po przejściach - miał za sobą cztery domy, czterech właścicieli a jednak hodowca był bardzo zainteresowany jego losem...daliśmy mu tymczas - no i został. Dlatego padło moje pytanie - "co na to hodowca? Czy odmówił przyjęcia suni?" Ale wnioskuję, że o niczym nie wiedział...
Życzę suni wszystkiego najlepszego... :grin:
Beata



Choć dla mnie to bez znaczenia, czy pies ma papiery czy nie, to nie jestem obojętna na Wasze hodowlane zasady, i staram się się miarę możliwości dostosować.

Gdy dowiedziałam się o suni, nie wiedziałam, że jest papierowa.
Graszka po obejrzeniu zdjęć, była sunią zachwycona, na suczkę czekała od dłuższego czasu, decydując się na adopcję Blaneczki, też nie wiedziała, że to papierowa, bo dla niej to nie miało znaczenia. Czekała na przygarnięcie bassetki w potrzebie. I Blanka ją znalazła.
Potem dowiedziałam się, że sunia jest z hodowli "Kojec Jar-Ry-Cha.
Przeszukałam internet, znalazłam wiele informacji o wystawianych psach z tej hodowli itd.
Przeszukałam Gostyń bo stamtąd jest hodowla, niestety na dzień dzisiejszy nie ma o niej żadnych informacji ani kontaktu.
Zrobiłam to, co stosowne.

Miła od Gucia - Nie 10 Kwi, 2011 10:02

Była pańcia Hania z Blanką i Gają



Haniu pozdrawiamy Cię gorąco


Dalsze losy Blaneczki już u boku Leniuszka w Rodzinie Graszki

T U T A J

Miła od Gucia - Pon 11 Kwi, 2011 10:04

Posty dotyczące zasad hodowli, zasad, umów zostały przeniesione

Tematy różne » Hodowle, hodowcy (umowy, czarne kwiatki, itp.)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group