Nasze Bassety Strona Główna


Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Miła od Gucia
Pią 15 Paź, 2010 09:32
szczotki, furminatory, vivogi
Autor Wiadomość
Miła od Gucia 
Admin merytoryczny



Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 03 Mar 2005
Posty: 20549
Skąd: Gorzów
Wysłany: Pon 20 Paź, 2014 08:11   

odświeżam, tu znajdziecie "sprzęt" na linienie
powodzenia
_________________
694 409 059
bogumila0000@poczta.onet.pl
 
 
 
Neit 



Dołączyła: 02 Wrz 2013
Posty: 963
Skąd: Police
Wysłany: Sro 01 Lut, 2017 16:16   

Żeśmy kupiliśmy (tzn ja kupiłam, mąż zapłacił :zly: ) czesadło EzzyGroom. Taki kawałek drewienka z maluśkimi ząbkami na końcu to jest. Mamy ten do sierści miękkiej lub twardej.
Sierści sporo to to wyczesało, ale co najważniejsze: Zondzie to się wyraźnie podobało :yahoo Normalnie się obaliła na podłogę i tylko się nadstawiała. Brzucho do czesania? Podgardle? Podogonie? Ależ proszę bardzo! Zero uciekania, zero "tańcowania". Mi się ręka zmęczyła w końcu :P Przy furminatorze tak łatwo nie jest. W dodatku cena: 35zł z przesyłką. Polecamy, zwłaszcza dla piesełów które czesać się nie lubią.

 
 
Miła od Gucia 
Admin merytoryczny



Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 03 Mar 2005
Posty: 20549
Skąd: Gorzów
Wysłany: Sro 01 Lut, 2017 19:30   

super, dzięki Aniu
skoro Ty twierdzisz, że są efekty, to zakupimy Flipce

ja już mam karton ze szczotkami vivogami a jak przychodzi "kundlenie" to koty po mieszkaniu fruwają.
_________________
694 409 059
bogumila0000@poczta.onet.pl
 
 
 
besta 



Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 29 Cze 2008
Posty: 3018
Skąd: 3City
Wysłany: Czw 02 Lut, 2017 13:53   

[quote="Miła od Gucia"
ja już mam karton ze szczotkami vivogami a jak przychodzi "kundlenie" to koty po mieszkaniu fruwają.[/quote]

Dlatego ja jeśli chodzi o bassetki już się poddałam i machnęłam ręką....wyczesuję tylko Camaro , bo przy nim to dziewczyny wydają się łyse :buha:
_________________
...na zawsze stajesz się odpowiedzialny za to,co oswoiłeś....
 
 
Aśka 



Dołączyła: 31 Mar 2016
Posty: 381
Skąd: Lublin
Wysłany: Czw 02 Lut, 2017 20:38   

Bobbera nie mogłam niczym wyczesać... Taką miękką sierść miał że szok! Głaszcząc go więcej sierści wychodziło niż za pomocą przeróżnych trymerów, szczotek i innych -ów. Rozi i Vincent razem wzięci tyle sierści nie generują na podłodze i kanapach co jeden Bobber ;)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
FGRP Theme created by Gilu
 
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 14