Nasze Bassety Strona Główna


Poprzedni temat «» Następny temat
USZY - Pałeczka Ropy Błękitnej
Autor Wiadomość
ŁucjaLuna 



Dołączyła: 28 Kwi 2014
Posty: 832
Skąd: Szprotawa(lubuskie)
Wysłany: Sob 11 Mar, 2017 17:59   

My dzisiaj też usłyszeliśmy , że mój Canto matą bakterię....bardzo się boję co dalej. Zaczynamy brać antybiotyk 3 tygodnie. :(
_________________

 
 
 
Patka 



Dołączyła: 31 Lip 2012
Posty: 390
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 12 Mar, 2017 09:41   

Współczuję i oby dobrze się skończyło. Ja u Emmy leczę pałeczkę na faflach przy pyszczku dwa lata. W międzyczasie zaraziła Birmę, która męczy się już rok. Nic nie pomaga bo ropa jest antybiotykooporna. Teraz trochę lepiej bo stosujemy nowatorską metodę. Ale nawraca. Pierwsze co to wymaz a jeśli dostał antybiotyk "na oko" to masakra i nic nie pomoże a jeszcze go wyjałowicie albo grzybicę złapie. Czy była robiona cytologia? Posiew? U kogo leczycie? Gdyby co dzwońcie. Zęby zjedliśmy na tym k***restwie. Możemy doradzić do kogo uderzać i gdzie!
_________________
Patka z Emmą i Birmą
 
 
ŁucjaLuna 



Dołączyła: 28 Kwi 2014
Posty: 832
Skąd: Szprotawa(lubuskie)
Wysłany: Nie 12 Mar, 2017 10:58   

Podstawowe pytanie, czy musimy zachować jakieś środki ostrożności, czy dla ludzi jest w miarę bezpiecznie ?
Dostał antybiotyk bez badań.
_________________

 
 
 
Lacota 

Dołączyła: 05 Gru 2012
Posty: 1106
Skąd: Ciemnogród
Wysłany: Sro 04 Kwi, 2018 08:22   

ŁucjaLuna napisał/a:
Podstawowe pytanie, czy musimy zachować jakieś środki ostrożności, czy dla ludzi jest w miarę bezpiecznie ?


Według zapewnień doktora Mederskiego i lęborskich doktorów ludziom nic nie grozi.
Ja z pałeczką ropy błękitnej spotkałam się przy okazji Liluta. Doktor Wojtek szybko uporał się z problemem. I póki co wszystko jest dobrze, nie ma charakteru nawracającego i Lilutek nie zaraził żadnego z moich pozostałych psów.
Teraz z pałeczką zmaga się Elena. I w tym przypadku to ma zupełnie inny przebieg. Umówmy się ze bardziej gwałtowny. Pałeczka atakuje osobniki o obniżonej odporności. I Elena faktycznie odporność mogła stracić, bo chwilę wcześniej zmagała się z innym problemem zdrowotnym. W jej przypadku opornie to się leczy, ale jesteśmy na dobrej drodze. I w tym przypadku tez nie ucierpiał żaden inny mój pies. Tutaj o środkach ostrożności tez trudno pisać, bo niby jak je zachować przy takiej Ekipie?Jeszcze Lacota i Tosia wiecznie myjące bassety. Jak nie w oczach to w uszach im wiecznie gmerają. W przypadku Elen nie mogłam wytrzymać tego zapachu. To było coś strasznego. Najpierw śmierdziało padliną, później mlekiem. A w uchu bulgotało, a ropa płynęła jak z kranu. A cała małzowina to jedna, wielka rana.Już zwątpiłam. I nawet myślałam o usunięciu kanału. No ale jakaś goowniana bakteria nie będzie decydować o życiu mojego bassecika. Jesteśmy w trzeciej i ostatniej fazie leczenia i zmierzamy ku dobremu. Ostatnie 10 dni. W sumie teraz problem dotyczy bardziej
małżowiny usznej. Od dzisiaj zaczynamy wielkie wietrzenie ucha przy pomocy ,,klipsów" chirurgicznych.
Do higieny ucha polecam środek o nazwie Malacetic Aural. Spełnia swoje zadanie. Jeśli chodzi o leki, to trudno cokolwiek napisać, bo to są mikstury mieszane przez doktorów.
Oczywiście bez badań laboratoryjnych nie ma sensu brać się za leczenie, bo to przynosi więcej szkody niż pożytku.
Okropna jest ta pałeczka ropy błękitnej, ale można sobie z nią poradzić. Wystarczy być bardziej opornym na nią, niż ona na leczenie.

Ostatnio czytałam o szczepionce dla ludzi. Co prawda nie była dostępna w żadnej aptece, ale ogólnie jest. Muszę zgłębić temat.
 
 
ElenaJerry 



Dołączyła: 19 Paź 2014
Posty: 1183
Skąd: Slovakia/Słowacja
Wysłany: Czw 05 Kwi, 2018 19:03   

Moni, przeczytalam w google o tej infekcji i sprawdzilam ze chodzi o bakterje pseudomonas aeruginosa, to jest bakteria co w spitalach zakaza oslabionych ludzi...dla zdrowych ludi co nie s w spitalu, specjalnie na odzialach intenzijnych i co maja imunite normalna nie grozi nakazenie, ta bakteria powoduje ochorzenie tylko u oslabionych ludzi...ja jak lekarz odzialu intenzijnego codzienne spotykam sie z nia i pacjenci naszy choruja ale nakazenia sie nie obawiam bo ona nie spowoduje ochorzenie u zdrowego czlowieka. wiec szczepionka nie wiem czy tutaj jest potrzebna...mysle ze nie. tylko zastanawiam sie co Elzunia....czemu zachorowala...czy ona imunite ma oslabiona...mam nadzieje ze uda Wam sie wygrac ta walke, trzymam kciuki. no i...wiem jak to smierdzi...oj wiem.trzymajcie sie :cmok:
_________________

 
 
Molly i Gosia 



Dołączyła: 07 Kwi 2010
Posty: 811
Skąd: Irlandia
Wysłany: Pią 06 Kwi, 2018 12:07   

Moniko !!!!! biedna ta Twoja Elen ja mialam osobiscie to czortostwo 2 x w tygodniu musialam jezdzic na sciaganie ropy z ucha mialam masc zewnetrznie i krople do ucha po trzech tygodniach mi to wyleczyli . mam nadzieje ze u Elen szybciej to ustapi i nie wroci trzymam kciuki
_________________
daria
 
 
Lacota 

Dołączyła: 05 Gru 2012
Posty: 1106
Skąd: Ciemnogród
Wysłany: Pią 06 Kwi, 2018 13:18   

Tak,tak Eleno ja wiem, że to dziadostwo dotyczy osobników o osłabionej odporności. I wychodzi na to, że z moimi pozostałymi psami wszystko jest ok, bo póki co nie ,,sieje się " A trwa to już chwilę. Pisałam we wcześniejszym poście, że Elena miała problem ze zdrowiem i była na antybiotyku. Chyba wystarczyło, żeby osłabić ją na tyle.

Gosia a Ty wiesz skąd ta pałeczka wzięła się u Ciebie?

Szkoda mi tej mojej Eluni. Ona cierpi a ja razem z nią. Tak bardzo bym chciała żeby to już się skończyło.
 
 
Molly i Gosia 



Dołączyła: 07 Kwi 2010
Posty: 811
Skąd: Irlandia
Wysłany: Pią 06 Kwi, 2018 14:12   

Moniko ja mialam zapalenie ucha srodkowego prawdopodobnie mogl miec ktos z gosci hotelowych bo pracuje w hotelu tak wiec zlapalam to swinstwo , moja corka tez nie podlapala . moja odpornosc zawodzi i co chwila cos lapie ale mam juz nadzieje ze nie zlapie kolejny raz tego . trzymam kciuki za bidulke oby szybko poszlo w zapomnienie
_________________
daria
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
FGRP Theme created by Gilu
 
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 13