Nasze Bassety Strona Główna


Poprzedni temat «» Następny temat
CLEOPATRA TM i CARE
Autor Wiadomość
owadomorek 



Dołączyła: 18 Sie 2014
Posty: 109
Skąd: Nowa Sól
Wysłany: Czw 18 Gru, 2014 16:01   

Nooo, naprawdę jest BOSKA <3
Ja mam słabość nie dość, że do bassetów (przez Majkę i Agatkę :D ), to jeszcze do starszych psów. A Cleopatra to jest takie dwa w jednym, więc tym bardziej się napatrzeć nie mogę :mrgreen:
 
 
BASSiBAWARIA 



Dołączyła: 29 Sie 2011
Posty: 1078
Skąd: Wlkp /tereny wolnością płynące.
Wysłany: Czw 18 Gru, 2014 17:01   

Witajcie damy.

Mam podobnie! :serce: :serce: :serce:
_________________
z Wami byłam najszczęśliwsza...
-Alice-
 
 
Miła od Gucia 
Admin merytoryczny



Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 03 Mar 2005
Posty: 21358
Skąd: Gorzów
Wysłany: Pią 15 Maj, 2015 23:21   

tak smutno
http://forum.bassety.net/...p=152776#152776
_________________
694 409 059
nasze.bassety@onet.pl
 
 
 
Miła od Gucia 
Admin merytoryczny



Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 03 Mar 2005
Posty: 21358
Skąd: Gorzów
Wysłany: Sro 02 Wrz, 2015 13:32   

W imieniu Marty wstawiam zdjęcia i przedstawiam Wam

C A R E

o suni napisze Marta

ja od siebie dodam, że jestem dumna, że Ciebie znam Marta. To co wraz z Mężem zrobiliście dla tej bassetki.... ale ja już "wychodzę"











<3 <3 <3 <3
_________________
694 409 059
nasze.bassety@onet.pl
 
 
 
gkoti 
www.leniuch.com



Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 31 Sie 2006
Posty: 4795
Skąd: Malbork/Luton
Wysłany: Sro 02 Wrz, 2015 13:59   

Jaka piękność, a te oczy i mina na pierwszej fotce ... <3 <3 <3
_________________
www.leniuch.com - to na razie stronka tylko Leniuszka
 
 
 
Cleopatra 



Dołączyła: 02 Paź 2014
Posty: 38
Skąd: Holandia
Wysłany: Sro 02 Wrz, 2015 14:17   

Witajcie Kochani!

Bogusiu, wielkie dzieki za wstawienie zdjec. I dziekuje za TE slowa, znow sie poplakalam.

A teraz troche o Carze, przygotujcie moze chusteczki.

21 maja pochowalismy Cleo. Powiedzialam sobie, ze jakis czas minie, zanim przygarne kolejna bidule... Balam sie, ze byloby to niewporzadku wobec Cleo. I tu sie historia zaczyna.....

W dniu pogrzeby na facebook'u zostalo zamieszczone zdjecie przez jednego z naszych baseciarzy tu w Holandii. Zobaczylam te oczy i wiedzialam, ze patrza na mnie, ze to ja, my, musimy jej pomoc. Decyzje o adopcji podjelismy w pare minut.

Cara, tak nazywa sie nasz promyczek. Ma 6/7 lat i pochodzi z Rumunii. Cara przez cale swoje zycie byla w pseudohodowli, gdzie byla maszynka do rodzenia. Czasem rzucano jej owies, ale przez wiekszosc czasu musiala lapac szczury, zeby przezyc. I wyedy wyratowala ja pewna cudowna pani, ktora tam prowadzi schronisko u siebie w domu. Jedna zanim to sie stalo, inna pani, polka z Nowego Yorku, wyslala pieniadze, zeby wykupic ja i innego basseta, Oscara.

Mimo tragicznego zycia, Cara jest cudowna dusza, opiekuncza, bez cienia agresji. Kiedy do ich stada juz w schroniku dolaczyl inny mlody psiak, Cara byla dla niego mama, wszedzie chodzili razem. Jestem zaszczycona, ze teraz to ja moge byc JEJ mama.

Cara przyjechala do nas dopiero 27 czerwca, poniewaz zalatwialismy jej jak najlepszy mozliwie transport. Przywiozla ja do nas pewna wspaniala pani wterynarz z Niemiec.

Pamietam, ze wyszlismy przed dom i lzy ciekly juz same......

Zobaczyla spiace, przestraszone malenstwo. Musialam ja do domu wniesc na rekach, tak byla przerazona. W ogrodku zrobila siusiu i od razu zaczela kopac sobie dziure, bo myslala, ze tam bedzie spac. To byla jej druga noc w zyciu w domu. Przez pierwsze dni zalatwiala sie tylko w ogrodku, bo tak sie bala, ze nie moglam jej dotkanc. A przerazajace bylo wszystko: telewizor, otwierana butelka wody....I tak sie zaczela terapia Cary. Serce nam rosnie, jak widzimy, ze teraz na spacerku ogonek idzie w gore. Nawet pare dni temu po raz drug uslyszalam jak szczeka. Spodobal jej sie pewny piesek i chciala sie z nim bawic. Aaaaa, i kroliki sa bradzo interesujace.

Malenstwo bedzie prawdopodobnie czekac operacja. Plus minus jestesmy trzy razy w tygodniu u weterynarza, bo trzeba podawac zastrzyki przeciw mdlosciom. Cara ma zle polazony zoladek, prawdopodobnie konsekwencja zle przeprowadzonej sterylizacji w Rumunii. Jestemy tez po zdjeciu rentgenowskim, czekamy na ostateczne wyniki. Zdjecie wykazalo tez, jak wygladaja jej tylnie lapki. To przez warunki, w jakich zyla. Na forum jestesmy ludzmi kulturalnymi, wiec nie powiem, co wyszlo wtedy z moich ust. Ale powiedzialam jej, ze kiedys, jesli bedzie trzeba, to zalatwimy jej wypasiony wozek, ale nie rozowy, chyba tego koloru nie lubi hihihihi.

Za kazdym razem, kiedy jestesmy na cmentarzu u Cleo, po odspiewaniu jej ulubionej kolysanki, dziekuje jej za Care. Bo wierze, ze to ona ja do nas zeslala, taki miala o to plan. A Cleo, badz co badz byla diva, pancia byla tylko jej.

P.S. Kochani zlot byl super, nie moglismy tam byc ze wzgledu na Care, ale sercem bylismy z Wami.AAAAAA!!!!!!!!!Co do sukcesow: Cara jest ostatnio na tyle odwazna, ze robi mi taka niesmiala inspekcje na telerzu. A ciasto z kruszonka, rabarbarem i truskawkami bardzo przypadlo jej do gustu hihihi.Calujemy kochani! <3 <3 <3
_________________

 
 
jabluszko520 



Dołączyła: 28 Lis 2011
Posty: 5528
Skąd: stąd
Wysłany: Sro 02 Wrz, 2015 14:42   

i się poryczałam <3
podziwiamy was z całego serca!
_________________
Nie kupuj, adoptuj.
http://forum.bassety.net/viewtopic.php?t=5027
 
 
Miła od Gucia 
Admin merytoryczny



Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 03 Mar 2005
Posty: 21358
Skąd: Gorzów
Wysłany: Sro 02 Wrz, 2015 14:49   

nie umiem w tej chwili nic napisać

placzace-oko.gif.jpg
Plik ściągnięto 4752 raz(y) 40,66 KB

_________________
694 409 059
nasze.bassety@onet.pl
 
 
 
ElenaJerry 



Dołączyła: 19 Paź 2014
Posty: 1293
Skąd: Slovakia/Słowacja
Wysłany: Sro 02 Wrz, 2015 15:38   

brak mi slow <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3
:brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo:
_________________

 
 
Lacota 

Dołączyła: 05 Gru 2012
Posty: 1162
Skąd: Ciemnogród
Wysłany: Sro 02 Wrz, 2015 15:45   

Jejku, że tak można zwierzęta traktować.
Straszne to.
Na szczęście to wszystko już za nią.
Dziękuję Wam, że wyrwaliście ją z tego koszmaru.

A to pierwsze zdjęcie to jakieś takie...inne.
Pies ten sam ale jakiś inny.
 
 
Cleopatra 



Dołączyła: 02 Paź 2014
Posty: 38
Skąd: Holandia
Wysłany: Sro 02 Wrz, 2015 16:11   

To prawda, zdjecia byla zrobione w roznym czasie. Te pierwsze to z poczatkow
_________________

 
 
Cleopatra 



Dołączyła: 02 Paź 2014
Posty: 38
Skąd: Holandia
Wysłany: Sro 02 Wrz, 2015 16:13   

Kochani, bardzo dziekuje w imieniu swoim i meza, ale my to postrzegamy jak cos naturalnego.nWiem, ze Wy wszyscy byscie tak samo postapili. Razem moze choc troche cos zmienimy
_________________

 
 
Joasika 



Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 10 Paź 2009
Posty: 5036
Skąd: Syrynia
Wysłany: Sro 02 Wrz, 2015 20:32   

Jak to dobrze, że na świecie są tacy wspaniali Ludzie <3

Dziewczynka nie mogła trafić lepiej - jest w najcudowniejszym domku na świecie! :mrgreen:
_________________
Joasika i jej baby kolorowe
 
 
 
Miła od Gucia 
Admin merytoryczny



Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 03 Mar 2005
Posty: 21358
Skąd: Gorzów
Wysłany: Pią 08 Sty, 2016 20:42   

Pytaliście o Carę ?

proszę bardzo,
ma się dobrze

_________________
694 409 059
nasze.bassety@onet.pl
 
 
 
jabluszko520 



Dołączyła: 28 Lis 2011
Posty: 5528
Skąd: stąd
Wysłany: Pią 08 Sty, 2016 21:06   

o, następna "kocykowa" panienka, grzeje pupcię :D :cmok:
śpij sobie, śpij smacznie śliczna <3
_________________
Nie kupuj, adoptuj.
http://forum.bassety.net/viewtopic.php?t=5027
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
FGRP Theme created by Gilu
 
Strona wygenerowana w 0,81 sekundy. Zapytań do SQL: 16