Nasze Bassety Strona Główna


Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Miła od Gucia
Pią 07 Lip, 2017 02:18
LEXI
Autor Wiadomość
Miła od Gucia 
Admin merytoryczny



Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 03 Mar 2005
Posty: 20399
Skąd: Gorzów
Wysłany: Sob 20 Maj, 2017 22:31   LEXI

dziś pod naszą opiekę trafiła 6 letnia bassetka LEXI.
Dla Lexi będziemy szukać Rodziny, która otoczy ją miłością do końca jej dni.
Lexi w tej chwili przebywa w domku tymczasowym Oli, w domku bassecim gdzie mieszka bassetka Sendi.

Na dniach przekażemy więcej informacji o Lexi, o jej stanie zdrowia o jej zachowaniach.

Wielkie podziękowania dla Oli forumowa "Sendusia", która odebrała Lexi i wzięła ją do siebie na tymczas.



Adopcja z zachowaniem wszelkich procedur, czyli ankieta przedadopcyjna, wizyta przedadopcyjna.
````````````
temat na f-ku

https://www.facebook.com/...e=3&pnref=story
_________________
694 409 059
bogumila0000@poczta.onet.pl
 
 
 
ElenaJerry 



Dołączyła: 19 Paź 2014
Posty: 1209
Skąd: Slovakia/Słowacja
Wysłany: Sob 20 Maj, 2017 22:39   

ksiezniczka napewno znajdzesz swoj domek i czlowieka, bedzies kochana, piekne zycie przed Toba. <3
_________________

 
 
Miła od Gucia 
Admin merytoryczny



Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 03 Mar 2005
Posty: 20399
Skąd: Gorzów
Wysłany: Nie 21 Maj, 2017 12:51   

Bardzo nam zależy na cudownym domku, na kochającej Rodzinie.

Jest słodka

Ola pięknie i konkretnie opisała Lexi
W końcu Ola to fachowiec i taki domek tymczasowy to skarb.

Cytuję za Olą:

``````````
Kiedy do mnie trafiła byla bardzo zdezorientowana, w samochodzie popiskiwała a spojrzenie było najsmutniejsze jakie widziałam u basseta (które z natury mają przecież "smutne" oczy) . W sumie nic dziwnego, mój dom jest jej czwartym w niedługim okresie czasu. Waży 23,5 kg ma wystający kręgosłup, więc jest umiarkowanie niedożywiona- ze 2-3 kilo mogłaby przytyć.
Dowiedziałam się że jadła karmę suchą
Należy do bardziej filigranowych bassetów.
Włos w trakcie zmiany, silnie liniejący, matowy.
Pazury w kończynach tylnych były silnie poprzerastane.
w okolicy przedpiersia, na karku i nad kręgosłupem lędźwiowym ma łącznie trzy guzy, przesuwalne, wielkości śliwki renklody. Poza tym wizualnie zdrowa.


Na spacerze okazała się bardzo żwawym psiakiem, uwypuklało jeszcze towarzystwo mojej bassetki Sendi

Szczególnie zadowolona była kiedy została spuszczona ze smyczy i buszowała po okolicznych zaroślach. Jednocześnie stale zerkała gdzie jestem aby jej nowa wydawaczka posiłkow gdzieś za szybko nie znikła

Obie suki szybko zaczęły się tolerować, właściwie bez żadnych zgrzytów. Na spacerze Lexi przyjaźnie zachowywała się do nowo poznanych ludzi (choć zachowywała lekki dystans) i psiaków.

W domu położyłam jej legowisko pod stolikiem aby miała namiastkę przytulnej budy.
Kiedy to piszę właśnie sobie spokojnie na nim śpi. Poprzedni opiekun miał ją tylko 3 dni. Mówił że była bardzo spokojna, nie usłyszał jak szczeka, a także skutecznie wkradła się w jego łaski w taki sposób, że spała w łóżku a kiedy przyszłam rezydowała na kanapie.


Przycinanie pazurków i mycie zniosła bardzo dzielnie.

Na razie nie zauważyłam u niej żadnych silniejszych objawów lękowych.Od razu zaakceptowała mnie (i za mną chodzi) i młodszego domownika, dziesięciolatka.
Co do jej temperamentu teraz jeszcze nic nie mogę powiedzieć bo jest pod wpływem stresu adaptacyjnego.
Sądząc po brykaniu na spacerze, temperamencik ma
```````````````````````````````````````````````````````````````

Bardzo dziękujemy Olu

Zdjęcia Lexi jeszcze dziś wstawię na forum
po sesji zdjęciowej
_________________
694 409 059
bogumila0000@poczta.onet.pl
 
 
 
Miła od Gucia 
Admin merytoryczny



Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 03 Mar 2005
Posty: 20399
Skąd: Gorzów
Wysłany: Nie 21 Maj, 2017 13:00   

To zdjęcia z wczoraj

Nasza Klusia podarowała Lexi legowisko



dziękujemy Beatko

Ola planuje zakupić smyczkę, obróżkę nową - od siebie, nie chce od nas pieniążków.
Na ten czas Ola utrzymuje Lexi, ale w sprawach finansów jesteśmy w kontakcie.
Bardzo dziękujemy Olu



sierść matowa


pazurki, już są obcięte


taka śliczna jestem



Beatka w bassetkach
Lexi z lewej, Sendi z prawej (nie pomyliłam :) )


Gwiazdeczki




całusińskie :)


Grzeczne dziewczynki przy jedzeniu


Lexi mówi do uszka Sendi
teraz będę z Tobą mieszkać, choć jakiś czas

_________________
694 409 059
bogumila0000@poczta.onet.pl
 
 
 
Molly i Gosia 



Dołączyła: 07 Kwi 2010
Posty: 811
Skąd: Irlandia
Wysłany: Nie 21 Maj, 2017 19:36   

jaka pieknota !!!! na pewno szybko znajdzie domeczek !!!! :cmok: <3
_________________
daria
 
 
Sendunia 

Dołączyła: 31 Mar 2017
Posty: 1
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pon 22 Maj, 2017 00:15   Re: LEXI 6 l.drugi dzień w nowym domu

Drugi dzień Lexi z nami był dla niej pełen wrażeń. W domu w ciągu dnia była trochę niespokojna, miała syndrom stania po złej stronie drzwi: kiedy była w domu piszczała przed drzwiami, kiedy wyszła na korytarz piszczała żeby ją wpuścic do domu... Skołowana jeszcze mocno dziewczyna. Za to odżywa na spacerach, dziś nawet się tarzała radośnie w trawce. Jest naprawdę w świetnej fizycznie formie. Po obiedzie zaliczylismy jeszcze spacer w lesie z Beatką z Zuzią i Klusią i Martą z Ciapkiem. Okazało się że zainteresowanie Ciapka jej osoba było tak duże, że Lexi doznała lekkiego szoku, zanim nie ustawiła nowego kolegi i poczuła się pewniej. Potem już cała gromada wędrowała z ogonami w górze :-). Potem jeszcze odwiedziny u Cioci i powrót na kolację do domu. Cały czas nie mogę się nadziwić jaka jest szybka i zwrotna - to zdecydowanie zasługa filigranowej budowy. Teraz obie z Sendi śpią snem sprawiedliwego.

18622950_1838964962783750_1489283574_n.jpg
Plik ściągnięto 4560 raz(y) 34,75 KB

18623021_1838964842783762_263595153_n.jpg
Lexi z Ciapkiem
Plik ściągnięto 4560 raz(y) 41,18 KB

 
 
Miła od Gucia 
Admin merytoryczny



Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 03 Mar 2005
Posty: 20399
Skąd: Gorzów
Wysłany: Pon 22 Maj, 2017 08:11   

no proszę jaki grupowy prawie zlotowy spacerek

Tak się cieszę, Ze Lexi jest u Ciebie
boję się tylko żeby za bardzo się nie przyzwyczaiła

Kochani szukamy domku dla LEXI
_________________
694 409 059
bogumila0000@poczta.onet.pl
 
 
 
Miła od Gucia 
Admin merytoryczny



Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 03 Mar 2005
Posty: 20399
Skąd: Gorzów
Wysłany: Sro 24 Maj, 2017 20:54   

a co tu taka cisza ?

Proszę pytajcie, udostępniajcie

LEXI czeka na nową Rodzinę, czeka na wspaniały domek.

Ola będzie Lexi przeprowadzała badania, krwi, moczu i inne.
Będzie Was informować na bieżąco.

Zaglądajcie do LEXI
_________________
694 409 059
bogumila0000@poczta.onet.pl
 
 
 
Miła od Gucia 
Admin merytoryczny



Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 03 Mar 2005
Posty: 20399
Skąd: Gorzów
Wysłany: Pon 29 Maj, 2017 17:39   

Ola napisała:

Lexi, bassetka do adopcji, przeszła już badania sprawdzające i okazuje się że jest lepiej niż myśleliśmy :-). Badanie usg i badanie krwi wykluczyły poważniejszą ogólną chorobę. Trudności z trzymaniem dłużej moczu są związane z infekcją układu moczowego. Lexi od czwartku dostaje leki i sprawa ze zwiększonym sikaniem/pragnieniem przechodzi na szczęście do historii. Dalej szukamy dla niej docelowego, stałego domu. Ze względu na sytuację życiową nie możemy jej zatrzymać w domu tymczasowym na stałe. A wszyscy się do siebie coraz bardziej przyzwyczajamy... Wszyscy z rodziny i znajomych którzy stykają się z Lexi rozpływają się w zachwytach nad nią, i dobrze, zasługuje na to :-). Jest bystrą i dobrze ułożoną suczką.I w dodatku jakie ma uszy!
_________________
694 409 059
bogumila0000@poczta.onet.pl
 
 
 
Miła od Gucia 
Admin merytoryczny



Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 03 Mar 2005
Posty: 20399
Skąd: Gorzów
Wysłany: Wto 30 Maj, 2017 14:42   

na dniach będzie sprawdzany domek dla LEXI. Domek jest w Katowicach, dom basseci, dom z ogrodem.
_________________
694 409 059
bogumila0000@poczta.onet.pl
 
 
 
Katarzyna 



Dołączyła: 20 Sie 2015
Posty: 321
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 30 Maj, 2017 22:17   

Super, trzymam kciuki :) Jest prześliczna <3
_________________
Zafiksowana na punkcie bassetów :D
 
 
Miła od Gucia 
Admin merytoryczny



Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 03 Mar 2005
Posty: 20399
Skąd: Gorzów
Wysłany: Czw 01 Cze, 2017 21:26   

Wczoraj Monika od Baksa i Figi sprawdziła domek dla Lexi.
Lexi zamieszkałaby w Katowicach, z Rodziną która miała kiedyś basseta długowłosego.
Państwo mieszkają w domku czterorodzinnym z dużym ogrodzonym ogrodem.
Więcej zostawię Monice, sama napisze.

Lexi u Oli przechodzi ostatnie badania.

I szukamy transportu

SZCZECIN - KATOWICE - to 578 km - czas 5 godz. 30 minut.

Może ktoś jedzie taką trasą to prosimy o kontakt.

Nie wiem dlaczego ale jakoś mi tak smutno w przypadku Lexi, że to już dochodzi do adopcji.
_________________
694 409 059
bogumila0000@poczta.onet.pl
 
 
 
Miła od Gucia 
Admin merytoryczny



Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 03 Mar 2005
Posty: 20399
Skąd: Gorzów
Wysłany: Nie 04 Cze, 2017 15:46   LEXI PODRÓŻ DO NOWEGO DOMU

LEXI od dziś zamieszkała w swoim nowym domku. Jej nowi Opiekunowie Ewa i Bogdan pokochali Lexi od pierwszego wejrzenia.

Zresztą jak Jej nie kochać, jak to taka perełka.

Domek dla Lexi został wybrany spośród paru chętnych Rodzin. Dziękujemy wszystkim za zainteresowanie i będziemy z Państwem w kontakcie.

Dziękuję także Januszowi Janusz Stanisz, za rozsądek, za to, że wybrał dobro psa.

W sobotę 3 czerwca 2017 roku Lexi wyruszyła w drogę do swojego nowego domku. Droga ze Szczecina do Katowic długa.

Jednak Grono basseciarzy to nieoceniona grupa, nie pozwolili by Lexi przeżywała stresy w związku z podróżą i przygotowali jej podróż bassecią.

Ola FORUMOWA Sendusia przygotowała Lexi do podróży jak królową, zadbała o wszystko, o pełną dokumentację, rozpiskę co do karmienia, co zrobiono – dziękujemy Olu.
Wiem, że było Ci ciężko się rozstać, spędziła u Ciebie kawałek czasu.

I tak przygotowaną Lexi przejęła Marta nasza „Ciapkowa”. Jako, że Lexi już miała okazję poznać wcześniej Martę, chętnie wyruszyła w swoją drogę, drogę do nowego domu.

Marta dziękuję.

Zadzwoniłam do Marty w sprawie transportu i usłyszałam od razu – tak oczywiście pojadę. Z chwili na chwilę. I tak Marta wyruszyła z Lexi w drogę ze Szczecina do Poznania.


Marta dowiozła Lexi do Poznania i ciężko jej się rozstać


Tam czekała już Patrycja nasza Patka ze swoimi dziewczynkami Birmą i Emmą.
Dziewczyny się ugościły, poznały. Lexi zapewne była zdezorientowana, tyle się dzieje. Ale głaski, słowa pełne miłości i fakt, że to droga do nowego domu, wszystko jej wynagrodziło.

Lexi upodobała sobie łóżeczko Emmy





Lexi w gościach u Patki Emmy i Birmy




Lexi ma zieloną obróżkę




No i kolejny etap podróży z Poznania do Katowic, z przerwą na nocleg.
Patka i Tobie z całego serca dziękuję i Twoim Rodzicom za gościnę Lexi.
Nie wiem jak to się stało, dzwonie do Patki co tam słychać, a Ona mówi, a jadę jutro do Katowic. A ja, co ? gdzie ? No powiedzcie czy Anioły nie sprzyjają.

Patka przejęła Lexi od Marty i ruszyła w drogę. Na miejscu w Katowicach byli rano w niedzielę.

Nocleg po drodze - Lexi z Birmą


Lexi w podróży




No i tu się działo, brak słów.

Ewa i Bogdan, sąsiedzi, znajomi i Monika z Baksem i Figą i Bartek – wszyscy już czekali.

Lexi z Nowym Panem Bogdanem i Moniką i Baksem i Figą






Bogdan i Lexi




To Monika od Baksa i Figi sprawdziła domek, w którym zamieszkała Lexi.
Moniko, Bartku – dziękuję Wam za zaangażowanie, za pomoc. Dziękuję, że będziecie tam na miejscu, że w każdej chwili odwiedzicie Lexi.

Pierwszym witającym Lexi był oczywiście Bogdan. No i się zaczęło mizianie, głaskanie.

Patka dopełniła wszelkich formalności z Państwem, czyli przekazała pełną dokumentację od Oli i przygotowaną umowę adopcyjną, udzielając przy tym wielu cennych rad.

I tak LEXI jest już w nowym domku.
Lexi już z Nowym Pańciem


Lexi i Baks



Lexi będzie miała do towarzystwa Figę, Baksa i pewnie pozna Furiata


Baksio i Lexi


Prawda, widać, że Bogdan szczęśliwy i wpatrzony w Lexi



Koszty transportu Marty i Patki, Panie prosiły wliczyć w poczet pomocy na rzecz bassetom - dziękujemy.
A w tym wszystkim jak przystało na grupę szczecińską wspierającą, paluszki maczała Klusia nasza Beatka - dziękuję.
Jeszcze raz z całego serca dziękuję wszystkim zaangażowanym w adopcję LEXI i Rodzinom chętnym na adopcję Lexi.
_________________
694 409 059
bogumila0000@poczta.onet.pl
 
 
 
Miła od Gucia 
Admin merytoryczny



Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 03 Mar 2005
Posty: 20399
Skąd: Gorzów
Wysłany: Wto 13 Cze, 2017 10:09   

wydatki od forum Nasze Bassety na Lexi

265,00 LEXI Koszty leczenia, leków, wizyt weterynaryjnych, zabiegów podczas pobytu w domu tymczasowym Oli "Sendusia".

187,00 LEXI Specjalna karma dla Lexi, ciasteczka i smycz Flexi. Wysyłka na dom stały Lexi. Na nową drogę życia
_________________
694 409 059
bogumila0000@poczta.onet.pl
 
 
 
Miła od Gucia 
Admin merytoryczny



Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 03 Mar 2005
Posty: 20399
Skąd: Gorzów
Wysłany: Pią 23 Cze, 2017 23:27   

Lexi z Pańciostwem wszystkich pozdrawia, ma się dobrze. Weterynarza odwiedzają aby zakończyć podstawowe szczepienia. Lexi ma swój pokój i opływa w pieleszach otoczona niesamowitą miłością. Lada moment będą zdjęcia.
_________________
694 409 059
bogumila0000@poczta.onet.pl
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
FGRP Theme created by Gilu
 
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 19